Ja niestety mam to samo - podobne objawy od ponad roku, w międzyczasie przeszłam wycinek z warg sromowych celem wykluczenia raka, raka nie ma , po drodze maść hydrcortisonum AFP i robiona jakaś - i nic nie dało ; Ginekolog mówił, że to już nigdy nie ustąpi, mam nadal straszne swędzenie, można się wściec, jest z drapania aż stwardnienie i schodząca skóra, szczypie i boli zarazem. Co zrobić aby przeszło, skoro lekarz ginekolog nie wie?
Co prawda, pisałam w imieniu innej osoby, ona już jest zdrowa. Przyczyny były dwie: nadczynność tarczycy i półpasiec. Nie wolno używać h*** ani żadnych innych maści zawierających sterydy. Wystarczy maść V**** - koszt około 8 zł., jeżeli nie pomoże po 5-7 dniach to trzeba poprosić lekarza I - kontaktu o H*** 2 op. stosować doustnie 5x dziennie, puder płynny 1 op. k**** 2 op. - doustnie 1x 1 dziennie. Wiem, że pomogło, powodzenia.
Droga dana4316, przeczytałam właśnie Twoje wpisy. U mnie problem zaczął się 2 lata temu. Nie zwracałam na to uwagi, ponieważ było to dla mnie mało dokuczliwe. Jednak później doszła do tego grzybica i upławy. M**** + miesięczne stosowanie c*** + doustny f*** pomogły, wynik posiewu ++ wzrostu kwasu mlekowego, brak innych mikroorganizmów. Nie mniej jednak problem łuszczącej skóry powrócił, towarzyszy temu lekkie swędzenie. Skóra staje się czasami lekko zaróżowiona, pewnie od drapania. Nie wiem. 3 ginekologów nie wie, co dalej robić. Wspomnę, że myślałam, iż to alergia na konserwanty w proszku do prania i stosowałam h**** oraz jego mocniejsze pochodne (tutaj leczenie dermatologiczne). Po tym było już tylko gorzej, łuszcząca się skóra sięgała prawie pachwin. Także proszę Cię o rozszyfrowanie tych gwiazdek. Chciałabym bardzo spróbować tej terapii. Pozdrawiam serdecznie.
Ja niestety mam to samo - podobne objawy od ponad roku, w międzyczasie przeszłam wycinek z warg sromowych celem wykluczenia raka, raka nie ma , po drodze maść hydrcortisonum AFP i robiona jakaś - i nic nie dało ; Ginekolog mówił, że to już nigdy nie ustąpi, mam nadal straszne swędzenie, można się wściec, jest z drapania aż stwardnienie i schodząca skóra, szczypie i boli zarazem. Co zrobić aby przeszło, skoro lekarz ginekolog nie wie?
Co prawda, pisałam w imieniu innej osoby, ona już jest zdrowa. Przyczyny były dwie: nadczynność tarczycy i półpasiec. Nie wolno używać h*** ani żadnych innych maści zawierających sterydy. Wystarczy maść V**** - koszt około 8 zł., jeżeli nie pomoże po 5-7 dniach to trzeba poprosić lekarza I - kontaktu o H*** 2 op. stosować doustnie 5x dziennie, puder płynny 1 op. k**** 2 op. - doustnie 1x 1 dziennie. Wiem, że pomogło, powodzenia.
Droga dana4316, przeczytałam właśnie Twoje wpisy. U mnie problem zaczął się 2 lata temu. Nie zwracałam na to uwagi, ponieważ było to dla mnie mało dokuczliwe. Jednak później doszła do tego grzybica i upławy. M**** + miesięczne stosowanie c*** + doustny f*** pomogły, wynik posiewu ++ wzrostu kwasu mlekowego, brak innych mikroorganizmów. Nie mniej jednak problem łuszczącej skóry powrócił, towarzyszy temu lekkie swędzenie. Skóra staje się czasami lekko zaróżowiona, pewnie od drapania. Nie wiem. 3 ginekologów nie wie, co dalej robić. Wspomnę, że myślałam, iż to alergia na konserwanty w proszku do prania i stosowałam h**** oraz jego mocniejsze pochodne (tutaj leczenie dermatologiczne). Po tym było już tylko gorzej, łuszcząca się skóra sięgała prawie pachwin. Także proszę Cię o rozszyfrowanie tych gwiazdek. Chciałabym bardzo spróbować tej terapii. Pozdrawiam serdecznie.
Czy ktoś może rozszyfrować gwiazdki w wypowiedzi dana4316
Dodaj nowy komentarz