- abcgrzybica.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Swędzenie penisa
Swędzenie penisa
Witam serdecznie.
Od dłuższego czasu swędzi mnie penis. Swędzenie występuje co parę dni i jest bardzo delikatne. Czytałem w internecie już o tym, ale u mnie żaden problem z moczem nie występuje (oddaje regularnie, w normalnych ilościach, bez bólu żadnego). Żadnej wydzieliny nie ma. Podobnie z reszta jak zaczerwienienia, które mogłyby sugerować grzybice.
Co może być powodem? Jak się tego swędzenia pozbyć? Może to jest stan zapalny układu moczowego? Ale w końcu tego bólu przy oddawaniu moczu nie ma. Na zapalenie układu moczowego znalazłem takie lekarstwa: Ż***, U***, U***.
Pomyślałem tez o domowym sposobie. Mianowicie przegotowana woda + sok z cytryny w dużych ilościach. Może bakterie wypłucze.
Bardzo proszę o rady i wskazówki. Zaczynam się już martwić. Pozdrawiam
Witam
Sugeruję aby zakupił Pan delikatny preparat do higieny intymnej (do kupienia w aptece) + 2% roztwór kwasu bornego, którym będzie Pan przemywał okolicę 2 x dziennie po uprzednim umyciu się.
Proszę pamiętać, aby nie drażnić okolicy (a więc delikatnie osuszamy, a nie wycieramy ręcznikiem), nosić przewiewną, bawełnianą bieliznę.
Pozdrawiam







Witam.
Mam problem. Otóż spotykam się z moim chłopakiem już jakiś czas, jest to mój pierwszy taki poważny związek, nigdy wcześniej nie uprawiałam sexu. Problem w tym, że po sexie, jakiś tydzień po, zaczęło mnie swędzić w miejscu intymnym i pochwa była zaczerwieniona. Poszłam do ginekologa, która stwierdziła, że mógł mnie zarazić chłopak. Powiedziałam mu o tym, dałam lek od pani ginekolog, było już niby wszystko dobrze. Suchość napletka zniknęła i drobne ranki na penisie. Minęły dwa miesiące, ostatnio znów się kochaliśmy i jakiś czas później zauważyłam u siebie te same objawy. Powiedziałam mu, że chyba znów mnie zaraził, a on powiedział, że niemożliwe, on ma książeczkę sanepidowską, nie dali by mu jakby był chory. Ale...zauważyłam, że on się drapie w miejscach intymnych, szczególnie wtedy kiedy myśli że nie widzę. Jestem pewna, że on wie,, że coś z nim nie tak, ale skoro wie, to czemu się ze mną kochał i pozwolił bym znow się zaraziła? Czy to brak odpowiedzialności? Przecież musi wiedzieć?
Dodaj nowy komentarz