Byłem u urologa (dermatolog też jest właściwym lekarzem) i okazało się, że są to kłykciny kończyste. Jest to CHOROBA przenoszona drogą płciową.
Czytając na forach wypowiedzi na temat - wizualnie identycznych przypadków widzę, że większość internautów bagatelizuje sprawę.
Witam. U mnie sprawa wyglądała następująco - krostki pojawiły się dawno temu, w podobnym miejscu jak na zamieszczonej przez Ciebie fotografii. Poszedłem z tym do lekarza dermatologa, diagnoza była taka sama kłykciny, po dość długim leczeniu preparatem (krostki nawracały) Pani dermatolog skierowała mnie do szpitala na oddział dermatologi, gdzie po konsultacjach z kilkoma lekarzami powiedzieli mi, że to tylko przerost gruczołów i że nie jest to zaraźliwe. Od mniej więcej 11 lat nic się nie zmieniło, krostki mają mniej więcej taką samą wielkość.
Też to mam odkąd w sumie pamiętam... miałem je jeszcze przed rozpoczęciem współżycia, więc sprawę trochę bagatelizowałem, bo jak można mieć chorobę przenoszoną droga płciową, gdy się jeszcze w życiu nie współżyło...
Śledziłem w ostatnim czasie net i trafiłem na tę fotkę i tę dyskusję. Stwierdziłem, że skoro ja mam nawet większe te krostki, a koledze powyżej zdiagnozowano to, co zdiagnozowano, więc udałem się do dermatologa-wenerologa dla świętego spokoju. Stwierdził, że to przerost gruczołów, żadna choroba i tyle. Gdyby była choroba, to też i partnerkę bym zaraził, a ona zgodnie z badaniami ginekologicznymi jest czyściutka...
Ja mam coś innego poniżej, na skórce pojawiły mi się dziwne, uważam to za syfy, ale nie do końca jestem pewien. Jak to wycisnąłem, to takie białe wyszło. Mam takich chyba 3-4 (wydaje mi się, że to z powodu rośnięcia włosów lub gruczoły potowe), ale jak ktoś coś, wie niech pisze 18155413.
18155413. To pewnie prosaki, czyli zarośnięte kanaliki łojowe, mieszki włosów, bardzo częsta przypadłość różnej wielkości i w różnych miejscach, na mosznie też, na twarzy, wargach, czasami powiekach choć tam może być też coś innego, kępki żółte - wyglądają czasami podobnie, i mogą być objawem innych chorób. Generalnie to nic strasznego ciężko to wyleczyć, bo mogą się ciągle pojawiać. Ja jednego wielkiego raz wydusiłem, ale tylko jednego, a jak napnę skórę moszny to widać ich znacznie więcej.
Kurzajki zwane kłykciami to co innego, fakt mogą wyglądać podobnie, ale raczej nie przybierają tak regularnych form jak Grudki Perliste. Są one przypadkowo rozlokowane, raczej na skórze napletka albo penisa niż na żołędziu i to jeszcze u nasady i w regularnym szyku.
Pozdrawiam.
BTW: Ludzie idźcie do lekarza, ja poszedłem sam jak miałem chyba z 15 lat
Aha, a lekarze co od razu diagnozują kłykcie to powinni oddać dyplom i do podstawówki wrócić. Zresztą na HPV który te kłykcie powoduje są testy chyba około 200 zł z identyfikacją typu wirusa, a jest ich ponad 120. Chyba 6 i jakiś jeszcze powoduje te zmiany, przy okazji może być też zarażenie typami utajonymi o wysokim ryzyku powikłań nowotworowych, które są groźne dla kobiet a mężczyzna w ogóle nie zauważy, no chyba, że będzie uprawiał namiętnie seks oralny z kobieta zarażoną to może dostać raka górnych dróg oddechowych.
Więc generalnie to przeważnie są grudki perliste. Na żołędziu, dookoła, u nasady, lub prosaki białek grudki różnej wielkości wypełnione łojem najzwyklejszym.
witam mam 30 lat i od 15 lat mam te grudki wokół prącia. Nie przejmowałem się tym nigdy bo mój osobisty lekarz stwierdził że to normalne. Więc uznałem że to normalne. I tak lata mijały a ja bez żadnego skrępowania rozbierałem się przed laskami.I wiecie co? Nigdy nic nie powiedziały. Nigdy. Więc nie przejmujcie się co piąty facet to ma, i kobietom też się zdarza. Więc głowa do góry, nie ma się czym przejmować. A jak was dziewczyna zapyta to mówcie że to normalne. I tyle. I nie słuchajcie tych lekarzy co wam choroby wmawiają oni faktycznie powinni oddać dyplom.
Tu daje wam link na potwierdzenie tego co piszę http://pl.wikipedia.org/wiki/Perliste_grudki_pr%C4%85cia
Pozdrawiam
Byłem u urologa (dermatolog też jest właściwym lekarzem) i okazało się, że są to kłykciny kończyste. Jest to CHOROBA przenoszona drogą płciową.
Czytając na forach wypowiedzi na temat - wizualnie identycznych przypadków widzę, że większość internautów bagatelizuje sprawę.
Też posiadam takie krostki, co powinienem z tym zrobić? Proszę o pomoc.
Witam. U mnie sprawa wyglądała następująco - krostki pojawiły się dawno temu, w podobnym miejscu jak na zamieszczonej przez Ciebie fotografii. Poszedłem z tym do lekarza dermatologa, diagnoza była taka sama kłykciny, po dość długim leczeniu preparatem (krostki nawracały) Pani dermatolog skierowała mnie do szpitala na oddział dermatologi, gdzie po konsultacjach z kilkoma lekarzami powiedzieli mi, że to tylko przerost gruczołów i że nie jest to zaraźliwe. Od mniej więcej 11 lat nic się nie zmieniło, krostki mają mniej więcej taką samą wielkość.
Czy należy bać się tej choroby?
Mam to samo co na zdjęciu od kilku lat, jak to zlikwidować?
Też to mam odkąd w sumie pamiętam... miałem je jeszcze przed rozpoczęciem współżycia, więc sprawę trochę bagatelizowałem, bo jak można mieć chorobę przenoszoną droga płciową, gdy się jeszcze w życiu nie współżyło...
Śledziłem w ostatnim czasie net i trafiłem na tę fotkę i tę dyskusję. Stwierdziłem, że skoro ja mam nawet większe te krostki, a koledze powyżej zdiagnozowano to, co zdiagnozowano, więc udałem się do dermatologa-wenerologa dla świętego spokoju. Stwierdził, że to przerost gruczołów, żadna choroba i tyle. Gdyby była choroba, to też i partnerkę bym zaraził, a ona zgodnie z badaniami ginekologicznymi jest czyściutka...
To są tzw. perliste grudki prącia... żadna choroba. Też je mam. Do 30 są, potem ponoć powolutku się ich ilość zmniejsza. Pozdrawiam.
Ja mam coś innego poniżej, na skórce pojawiły mi się dziwne, uważam to za syfy, ale nie do końca jestem pewien. Jak to wycisnąłem, to takie białe wyszło. Mam takich chyba 3-4 (wydaje mi się, że to z powodu rośnięcia włosów lub gruczoły potowe), ale jak ktoś coś, wie niech pisze 18155413.
18155413. To pewnie prosaki, czyli zarośnięte kanaliki łojowe, mieszki włosów, bardzo częsta przypadłość różnej wielkości i w różnych miejscach, na mosznie też, na twarzy, wargach, czasami powiekach choć tam może być też coś innego, kępki żółte - wyglądają czasami podobnie, i mogą być objawem innych chorób. Generalnie to nic strasznego ciężko to wyleczyć, bo mogą się ciągle pojawiać. Ja jednego wielkiego raz wydusiłem, ale tylko jednego, a jak napnę skórę moszny to widać ich znacznie więcej.
Kurzajki zwane kłykciami to co innego, fakt mogą wyglądać podobnie, ale raczej nie przybierają tak regularnych form jak Grudki Perliste. Są one przypadkowo rozlokowane, raczej na skórze napletka albo penisa niż na żołędziu i to jeszcze u nasady i w regularnym szyku.
Pozdrawiam.
BTW: Ludzie idźcie do lekarza, ja poszedłem sam jak miałem chyba z 15 lat
Aha, a lekarze co od razu diagnozują kłykcie to powinni oddać dyplom i do podstawówki wrócić. Zresztą na HPV który te kłykcie powoduje są testy chyba około 200 zł z identyfikacją typu wirusa, a jest ich ponad 120. Chyba 6 i jakiś jeszcze powoduje te zmiany, przy okazji może być też zarażenie typami utajonymi o wysokim ryzyku powikłań nowotworowych, które są groźne dla kobiet a mężczyzna w ogóle nie zauważy, no chyba, że będzie uprawiał namiętnie seks oralny z kobieta zarażoną to może dostać raka górnych dróg oddechowych.
Więc generalnie to przeważnie są grudki perliste. Na żołędziu, dookoła, u nasady, lub prosaki białek grudki różnej wielkości wypełnione łojem najzwyklejszym.
Czy po szczególnych badaniach jest jakiś lek, aby te krostki zlikwidować?
nie ma...
Widzę, że jest nas wielu z tym problemem, też mam tą przypadłość, odkąd pamiętam bałem się, że to coś poważnego smigol16@gmail.com
Idź do lekarza, najlepiej na laser.
witam mam 30 lat i od 15 lat mam te grudki wokół prącia. Nie przejmowałem się tym nigdy bo mój osobisty lekarz stwierdził że to normalne. Więc uznałem że to normalne. I tak lata mijały a ja bez żadnego skrępowania rozbierałem się przed laskami.I wiecie co? Nigdy nic nie powiedziały. Nigdy. Więc nie przejmujcie się co piąty facet to ma, i kobietom też się zdarza. Więc głowa do góry, nie ma się czym przejmować. A jak was dziewczyna zapyta to mówcie że to normalne. I tyle. I nie słuchajcie tych lekarzy co wam choroby wmawiają oni faktycznie powinni oddać dyplom.
Tu daje wam link na potwierdzenie tego co piszę
http://pl.wikipedia.org/wiki/Perliste_grudki_pr%C4%85cia
Pozdrawiam
Dodaj nowy komentarz