- abcgrzybica.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Grzybica ucha?
4
Grzybica ucha?
użytkownik anonimowy
Witam. Zacznę od tego, że mam 17 lat... Ostatnio byłam u laryngologa z problemem swędzenia uszu na pograniczu ucha a gardła... Szczerze mówiąc w ogóle nie powiedział, co mi dolega tylko wypisał receptę... Dostałam krople do uszu CUE i antybiotyk NYSTATYNA... wiem, że krople są na leczenie uszu... ale znowu w ulotce antybiotyku jest napisan,e że służą do leczenia grzyba przewodu pokarmowego, a nic nie ma o uszach... i właśnie chodzi o to czy te antybiotyki też będą mi leczyć uszy czy po prostu dolega mi coś jeszcze o czym lekarz mi nie powiedział?
Odpowiedzi - Grzybica ucha?
Odpowiedź eksperta Lekarz Karolina Kropiewnicka-Buczek
Nie mogę oczywiście postawić diagnozy bez osobistego kontaktu z Panią. Mogę tylko podejrzewać, jaka jest przyczyna Pani dolegliwości na podstawie leczenia, które Pani przepisano. Ucho jest połączone z gardłem wąskim przewodem zwanym trąbką Eustachiusza. Jest to kanał długości 3-4 cm łączący jamę bębenkową ucha środkowego z częścią nosową gardła. Tą drogą drobnoustroje mogą zawędrować z gardła i spowodować infekcję ucha środkowego. Być może wystąpiła u Pani grzybica gardła i grzyby przedostawały się do ucha trąbką Eustachiusza. Aby zatrzymać ten proces należy wytępić grzyby z przewodu pokarmowego - zapobiec inwazji. Zadaj pytanie ekspertowi









To jeszcze nic, mój mąż dostał krople na grzybicę stóp i pochwy. Przepraszam, to jaką drogą dostaną się do ucha (bo choroba zdiagnozowana przez pana "doktora" to grzybica uszu)?
Nie krople tylko leki na grzybicę stóp i pochwy (wcześniej napisałam krople- przepraszam). Nadmienię że to nie żart.
Po długiej kuracji antybiotykami na ropień ochrzęstnej ucha (jakieś 3 tygodnie brałam antybiotyki) i smarowałam maścią. Udało się , opuchlizna zeszła i ucho jako tako wróciło do zdrowia. Po tygodniu zaczęło mnie swędzieć potwornie więc poszłam znów do laryngologa i o zgrozo okazało się, że to grzybica. Pan doktor przepisał mi lek. Kiedy wlałam to sobie do ucha miałam wrażenie, że to wrzątek, piekło i paliło potwornie, nie do zniesienia wręcz. Następnego dnia odwiedziłam znów laryngologa w nadziei ze zmieni mi krople. Atu niestety doktor stwierdził, że nic innego mi nie da, bo nic innego nie zadziała na to. Katuje się już tak od 2 tygodni i to nic nie przechodzi a po 3 dniach miało nie piec od tych kropli. Po 3 tygodniach miałam przyjść do kontroli, nie wie , czy odstawić te krople, czy nie odstawiać, tym bardziej, że nie czuję żadnej poprawy. Sama nie wiem już co robić?
Dodaj nowy komentarz